W końcu zielono - Kwiecień

Pole zaorane czeka na zasiewy, warzywniak przechodzi remont terasek, bo stare belki stały się częścią gleby, a same ich resztki podgrzeją nam wodę do kąpieli po ciężkim dniu pracy. Całe szczęście, że zieleń zapanowała w naszej dziedzinie, bo szare krajobrazy po tej bezśnieżnej zimie zbrzydły nam już do reszty. Zawsze fascynuje mnie ta zmiana, kiedy jednego dnia jest trochę zielonkawo, a następnego już mega zielono. Zapraszamy do Siedliska Pasieka wszystkich, którym lekarz zalecił oglądannie zielonego i tych, którzy poprostu tego potrzebują.

 
Wstecz
Do góry
siedlisko pasieka